skip to main |
skip to sidebar
Plaża w Brazylii gdzieś pomiędzy Cumbuco a Paracura...
Czasem spełnia się marzenie. Niespodziewanie, gwałtownie w najmniej oczekiwanym momencie. I pewnie z tego powodu na dłuższy czas stanę się monotematyczna. Brazylia urzeka, fascynuje, odrzuca i przeraża - jest warta tego żeby z nią spróbować. Taka kochanka na jedną noc...
A o tym co się w tą noc działo jeszcze napiszę.
I to co jeszcze rodzi się w marzeniach, a co zapowiada lepszy rok to to, że zanurzam się i tonę. I poddaję się temu, bo obiecałeś mi pokazać Twój podwodny świat. I nie chodzi tu bynajmniej o Ocean Atlantycki...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz